Embellir – kremy niczym złoto!

Nazwij mnie snobem urodowym (lub po prostu bardzo łatwowiernym), ale zawsze zakładałem, że luksusowe produkty do pielęgnacji skóry są lepsze niż ich przyjazne dla budżetu odpowiedniki – wyższa cena musi oznaczać, że są bardziej skuteczne i rzadziej wywołują moje wysokie wrażliwa skóra, prawda? Ale im częściej jestem świadkiem, jak zespół kosmetyczny szaleje nad swoimi ulubionymi znaleziskami z apteki, tym bardziej zaczynam kwestionować tę logikę. Według moich niezwykle wymagających współpracowników, jest całkowicie możliwe znalezienie silnie działających serum, kremów nawilżających Embellir i kremów przeciwsłonecznych za mniej niż 100 złotych, a jakość produktów kosmetycznych dostępnych na rynku masowym wciąż się poprawia.

Jaka jest więc tak naprawdę różnica między, powiedzmy, kremem z retinolem za 30 złotych a wersją butikową Embellir, która kosztuje 100 złotych? W pierwszym scenariuszu ten dodatkowy koszt jest często przenoszony na konsumenta. Tworzenie formuły kremu Embellir jest bardzo pracochłonne, a im więcej wiąże się to z innowacjami, tym bardziej wpływa na cenę. Tworzenie kapsułek i stosowanie formulacji w celu zwiększenia stabilności i skuteczności składnika często wymaga więcej surowców, czasu na rozwój i badania, przetwarzanie i specjalistyczny sprzęt.

Na przykład, chociaż środki złuszczające alfa-hydroksykwasy i beta-hydroksykwasy zawarte w kremie Embellir są obecnie bardzo powszechne, należy pamiętać, że nie zawsze wiedzieliśmy, że są skuteczne, ani nie wiedzieliśmy, jak stosować je na skórę. Wymagało to czasu, pieniędzy, badań i rozwoju od naukowców.